Liberland - czyli nowe państwo w Europie

Prezydent Liberlandu - Vít Jedlička
Prezydent Liberlandu - Vít Jedlička reflex.cz
W lipcu 2011 roku powstał Sudan Południowy. Z pewnością większość Polaków albo o nim nie słyszało albo nie zaprząta tym sobie głowy. Podobnie jak krajami lub "krajami" o nazwach takich jak: Tuvalu, Nauru, Sahara Zachodnia czy Gujana (a są aż dwie z czego 1 należy pośrednio przez Francję - do Unii Europejskiej). Ale ostatnio - w 2015 w Europie powstał zupełnie nowy, wolny od nadmiernych obciążeń podatkowych czy szkodliwych i niezrozumiałych przepisów - kraj nazwany Liberland.

Historia zna liczne przykłady mikronacji. Jednak w ostatnim czasie szczególnie głośno zrobiło się o tym leżącym pomiędzy Serbią a Chorwacją. Chęć odzyskania wolności prywatnej i gospodarczej oraz suwerenności – to właśnie one najczęściej kierowały twórcami takich projektów jak Sealand, Republika Sauget, Republika Minervy, Królestwo Ladonii, Christiania czy właśnie Liberland.
Liberland powstał na tzw. "ziemi niczyjej" (terra nullius) pomiędzy Chorwacją i Serbią, ogłoszony rok temu niepodległym państwem przez czeskiego wolnościowego polityka Vita Jedličkę. Swoją powierzchnią (około 7 km2) przewyższa takie państwa jak Monako czy Watykan. Podstawową zasadą nowo powstałego państwa jest gwarancja wolności jednostki, wyrażona nie tylko w Konstytucji, ale także w głównym haśle będącym mottem Liberlandu - Żyj i pozwól żyć.



Ustrój państwa to republika konstytucyjna z elementami demokracji bezpośredniej. Sama Konstytucja Liberlandu opiera się na pracach takich osobistości jak John Locke, Wolter czy Monteskiusz, ale również bardziej współczesnych, takich jak Ayn Rand czy Robert Nozick. Znaczącym źródłem natchnienia dla twórcy Konstytucji Liberlandu była Konstytucja Stanów Zjednoczonych, która zapewniła swoim obywatelom ponad 200 lat niespotykanej wcześniej wolności. W pewnym sensie Konstytucja Wolnej Republiki Liberlandu została napisana, aby dokończyć dzieło zaczęte w 1787 roku w Filadelfii. Konstytucja Liberlandu ma w założeniu strzec wolności obywatelskich poprzez nałożenie rygorystycznych ograniczeń na kompetencje władzy państwowej oraz strzec dwóch szeroko rozumianych podstawowych wolności każdej jednostki – wolności obywatelskich i swobody gospodarczej.
Wolna Republika Liberlandu posiada już niemal w każdym zakątku świata sieć prężnie działających przedstawicielstw, promujących nowo powstałe państwo oraz idee, jakie mu przyświecają. Władze, na czele z prezydentem Jedliĉką prowadzą intensywne mediacje z rządami Serbii i Chorwacji w celu ostatecznego ustalenia granic Liberlandu, oraz umożliwienia swobodnego przekraczania ich obywatelom granic kraju. Ponadto wystosowano petycję do Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby jej grono uznało proklamację Wolnej Republiki Liberlandu. W roku 2015 wyłoniono pierwszy rząd Liberlandu składający się z ministerstw finansów, spraw wewnętrznych, spraw zagranicznych oraz sprawiedliwości. Po uzyskaniu pełnej kontroli nad granicami Liberlandu planowane są nowe wybory powszechne w celu wyłonienia stabilnego rządu już na terenie Liberlandu oraz zapoczątkowanie rozwoju infrastruktury kraju. Wolnościowcy w Polsce i na świecie trzymają kciuki za projekt Prezydenta Jedliĉki, mając nadzieję, że już niebawem wszyscy będą mieli możliwość zwiedzić jedno z najbardziej wolnościowych państw na świecie, a nawet w nim zamieszkać.

Komentuje Przedstawiciel Liberlandu w Polsce - Karol Parkita:
W projekt Wolnej Republiki Liberlandu zaangażowałem się ze względu na bliskość moich wolnościowych idei, do tych które przyświecają Liberlandowi. W czerwcu 2015 roku zacząłem kontaktować się z Vitem Jedličką, relacjonując sytuację polskich działaczy wolnościowych, a także podzielając entuzjazm i wyrażając wsparcie dla idei powstania nowego państwa. Jeszcze w momencie składania aplikacji o obywatelstwo Liberlandu zaznaczyłem w opisie, że jestem gotów do pomocy w organizowaniu placówki dyplomatycznej Liberlandu w Polsce. Pan prezydent niespodzianie w jednej z naszych rozmów zaproponował mi bym właśnie tym się zajął. Wkrótce po tym fakcie utworzona została oficjalna strona poświęcona Liberlandowi w Polsce w jednym z mediów społecznościowych, a także rozpoczęły się pracę nad stroną internetową ambasady. Coraz więcej osób zaczęło wspierać ideę co obrazowało się zarówno ilością lajków, maili czy także podań o obywatelstwo Liberlandu, których ilość w Polsce wyniosła około 6 000. Wsparcie wyrazili także posłowie obecnej kadencji - Tomasz Jaskóła, Piotr Liroy-Marzec czy Jacek Wilk (zdjęcie poniżej).



Obecnie wszelkie działania jakie są organizowane przez Prezydenta lub przedstawicieli Liberlandu, mają na celu głównie promocję tego państwa, jego idei a także wszelkie dyplomatyczne zabiegi w celu uznania niepodległości. Zaplanowane jest wydanie Konstytucji Liberlandu w języku polskim, gdyż uważam że jest to dokument z którego rodzimi parlamentarzyści (i nie tylko oni) mogliby, albo wręcz powinni, czerpać jak najwięcej idei i pomysłów. Bowiem to właśnie w tych najmniej opodatkowanych krajach mieszka się i prowadzi firmy najlepiej - nie bez powodu mówi się o nich "raj" a nie "piekło". Co należy podkreślić - ze zniszczonej przez socjalizm i hiperinflację Wenezueli (gdzie nawet papier toaletowy, chleb czy ziemniaki są reglamentowane i trzeba zeskanować odcisk palca aby je kupić) kilka tysięcy osób złożyło podania o obywatelstwo Liberlandu. To chyba nie wymaga komentarza.

Trwa ładowanie komentarzy...